Zobacz kolejne historyczne zdjęcia Kostrzyna. Zastały cudem ocalone przed zniszczeniem [ZDJĘCIA]

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Udało się wywołać kolejne zdjęcia, które niedawno cudem ocalono przed zniszczeniem. Ich autorem jest Bolesław Nikrotowicz, nieżyjący już mieszkaniec Kostrzyna i pasjonat fotografii. Pan Bolesław pozostawił po sobie setki historycznych zdjęć Kostrzyna, które teraz są hitem wśród mieszkańców miasta. Udało się też znaleźć sponsora, który sfinansował wywołanie zdjęć.

Przypomnijmy, Bolesław Nikrotowicz zmarł i nie pozostawił po sobie rodziny. W jego mieszkaniu znaleziono negatywy zdjęć. Ktoś zorientował się, że mogą być cenną pamiątką i ocalił je przed zniszczeniem. Zdjęcia trafiły do Ryszarda Dubika, który pasjonuje się historią miasta. R. Dubik wywołał część zdjęć i opublikował je na facebooku. Zdjęcia zrobiły furorę. 

Zobacz pierwszą część zdjęć, które opublikowano w internecie:  Stare zdjęcia Kostrzyna nad Odrą robią furorę w internecie. Niektóre z nich to unikatowe perełki. Niektórzy się na nich rozpoznają

Ale była to tylko część fotografii. Wywołanie reszty okazało się zbyt kosztowne. Okazało się jednak, że sfinansowanie wywołania reszty fotografii było możliwe dzięki pomocy sponsora. To powiatowy radny Andrzej Kail, również mieszkaniec Kostrzyna. - Zdjęcia urzekły mnie, gdy tylko je zobaczyłem. Oglądałem je jeszcze na negatywach i już robiły ogromne wrażenie. Decyzja, żeby pomóc finansowo w ich wywołaniu nie była trudna. Na tych zdjęciach są ludzkie wspomnienia, niektórzy płaczą, gdy oglądają te fotografie, inni rozpoznają na nich swoich znajomych członków swoich rodzin. To jest warte każdych pieniędzy - mówi Andrzej Kail. 

Bolesław Nikrotowicz dokumentował na taśmie filmowej różne wydarzenia w latach 60., 70. i 80. Są wśród nich pochody, defilady, kościelne procesje, zawody sportowe, ale też zwykłe kadry z życia miasta, zdjęcia robione w szkołach, zakładach pracy i gabinetach lekarskich. Autor zdjęć był pracownikiem Kostrzyńskich Zakładów Papierniczych. Jako jeden z nielicznych miał aparat fotograficzny. Fotografią zajmował się amatorsko, była to jego pasja mimo, że cierpiał na poważną wadę wzroku.

Wszystkie do tej pory wywołane w formie elektronicznej zdjęcia opublikowano na facebooku na profilu o nazwie „Küstrin, Kostrzyn zabytki mniej znane”.

Autor: Jakub Pikulik

Zobacz też wideo: Archeolodzy badają okolicę zamku na Starym Mieście w Kostrzynie


POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:
Udało się wywołać kolejne zdjęcia, które niedawno cudem ocalono przed zniszczeniem. Ich autorem jest Bolesław Nikrotowicz, nieżyjący już mieszkaniec Kostrzyna i pasjonat fotografii. Pan Bolesław pozostawił po sobie setki historycznych zdjęć Kostrzyna, które teraz są hitem wśród mieszkańców miasta. Udało się też znaleźć sponsora, który sfinansował wywołanie zdjęć. Przypomnijmy, Bolesław Nikrotowicz zmarł i nie pozostawił po sobie rodziny. W jego mieszkaniu znaleziono negatywy zdjęć. Ktoś zorientował się, że mogą być cenną pamiątką i ocalił je przed zniszczeniem. Zdjęcia trafiły do Ryszarda Dubika, który pasjonuje się historią miasta. R. Dubik wywołał część zdjęć i opublikował je na facebooku. Zdjęcia zrobiły furorę. Zobacz pierwszą część zdjęć, które opublikowano w internecie: Stare zdjęcia Kostrzyna nad Odrą robią furorę w internecie. Niektóre z nich to unikatowe perełki. Niektórzy się na nich rozpoznają Ale była to tylko część fotografii. Wywołanie reszty okazało się zbyt kosztowne. Okazało się jednak, że sfinansowanie wywołania reszty fotografii było możliwe dzięki pomocy sponsora. To powiatowy radny Andrzej Kail, również mieszkaniec Kostrzyna. - Zdjęcia urzekły mnie, gdy tylko je zobaczyłem. Oglądałem je jeszcze na negatywach i już robiły ogromne wrażenie. Decyzja, żeby pomóc finansowo w ich wywołaniu nie była trudna. Na tych zdjęciach są ludzkie wspomnienia, niektórzy płaczą, gdy oglądają te fotografie, inni rozpoznają na nich swoich znajomych członków swoich rodzin. To jest warte każdych pieniędzy - mówi Andrzej Kail. Bolesław Nikrotowicz dokumentował na taśmie filmowej różne wydarzenia w latach 60., 70. i 80. Są wśród nich pochody, defilady, kościelne procesje, zawody sportowe, ale też zwykłe kadry z życia miasta, zdjęcia robione w szkołach, zakładach pracy i gabinetach lekarskich. Autor zdjęć był pracownikiem Kostrzyńskich Zakładów Papierniczych. Jako jeden z nielicznych miał aparat fotograficzny. Fotografią zajmował się amatorsko, była to jego pasja mimo, że cierpiał na poważną wadę wzroku. Wszystkie do tej pory wywołane w formie elektronicznej zdjęcia opublikowano na facebooku na profilu o nazwie „Küstrin, Kostrzyn zabytki mniej znane”. Autor: Jakub Pikulik Zobacz też wideo: Archeolodzy badają okolicę zamku na Starym Mieście w Kostrzynie POLECAMY PAŃSTWA UWADZE: Bolesław Nikrotowicz
Udało się wywołać kolejne zdjęcia, które niedawno cudem ocalono przed zniszczeniem. Ich autorem jest Bolesław Nikrotowicz, nieżyjący już mieszkaniec Kostrzyna i pasjonat fotografii. Pan Bolesław pozostawił po sobie setki historycznych zdjęć Kostrzyna, które teraz są hitem wśród mieszkańców miasta. Udało się też znaleźć sponsora, który sfinansował wywołanie zdjęć. Przypomnijmy, Bolesław Nikrotowicz zmarł i nie pozostawił po sobie rodziny. W jego mieszkaniu znaleziono negatywy zdjęć. Ktoś zorientował się, że mogą być cenną pamiątką i ocalił je przed zniszczeniem. Zdjęcia trafiły do Ryszarda Dubika, który pasjonuje się historią miasta. R. Dubik wywołał część zdjęć i opublikował je na facebooku. Zdjęcia zrobiły furorę. Ale była to tylko część fotografii. Wywołanie reszty okazało się zbyt kosztowne. Okazało się jednak, że sfinansowanie wywołania reszty fotografii było możliwe dzięki pomocy sponsora. To powiatowy radny Andrzej Kail, również mieszkaniec Kostrzyna. - Zdjęcia urzekły mnie, gdy tylko je zobaczyłem. Oglądałem je jeszcze na negatywach i już robiły ogromne wrażenie. Decyzja, żeby pomóc finansowo w ich wywołaniu nie była trudna. Na tych zdjęciach są ludzkie wspomnienia, niektórzy płaczą, gdy oglądają te fotografie, inni rozpoznają na nich swoich znajomych członków swoich rodzin. To jest warte każdych pieniędzy - mówi Andrzej Kail. Bolesław Nikrotowicz dokumentował na taśmie filmowej różne wydarzenia w latach 60., 70. i 80. Są wśród nich pochody, defilady, kościelne procesje, zawody sportowe, ale też zwykłe kadry z życia miasta, zdjęcia robione w szkołach, zakładach pracy i gabinetach lekarskich. Autor zdjęć był pracownikiem Kostrzyńskich Zakładów Papierniczych. Jako jeden z nielicznych miał aparat fotograficzny. Fotografią zajmował się amatorsko, była to jego pasja mimo, że cierpiał na poważną wadę wzroku.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Materiał oryginalny: Zobacz kolejne historyczne zdjęcia Kostrzyna. Zastały cudem ocalone przed zniszczeniem [ZDJĘCIA] - Gazeta Lubuska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie